Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
klimazn1
Pamiętnik internetowy
CITIUS-ALTIUS-FORTIS


Urodzony:
Miejsce zamieszkania:
1 / 1


2013-02-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Uwiedziony dobrym humorem i pozytywna energią rozbudzam nastroje innych (czytano: 481 razy)



I znów powiecie że to ciągłe bajanie o tych biegowych hormonach szczęścia zwanych dopaminami, serotoniną etc. Ok, wyłączam patos i wchodzę na bardziej przyziemne terminy i dziś przekierunkowuje wajchę w przestrzeń relacji międzyludzkich. Od jakiegoś czasu odkryłem swój nowy przylądek leśny, idealny na odtrutkę po całym dniu pracy. Mimo wielkiego boomu na bieganie w niektórych miejscowościach ten temat jeszcze raczkuje, jest na nizinie, ulepionej i skwitowanej przez lokalną społeczność lakonicznym „ Panie weź się pan do roboty a nie biegasz”. A ja idę dalej i wpajam ludziom amerykański entuzjazm, rytualne „Dzień Dobry”. Szybkie pozdrowienie w małej miejscowości jeszcze budzi zdziwienie, i kiełkujące w głowie pytanie „Czego on chce”. Idę za ciosem i rozpędzony na już pozytywnym ładunku energetycznym w dalszym ciągu pozdrawiam , wymieniam uśmiechy i już spotykam się z pozytywnymi reakcjami ludzi. Przystają, zaczynają podziwiać, za hart ducha, za samozaparcie ,że coś robię , że mimo wszystko biegnę. I to wszystko daje nadzieję że biegnąc w lesie, na lokalnej drodze, ścieżce rowerowej dajesz ludziom przykład i skłaniasz do zastanowienia „czy aby ten latający dziwak , przemierzający ciemną porą alejki między blokami nie jest godny naśladownictwa…? To że ludzie krytykują, czasem się podśmiewują jest przykładem tylko i wyłącznie ich indolencji i braku samozaparcia. Tak podświadomie zazdroszczą nam naszej dyscypliny i realizacji planu zadaniowego. A ja mimo wszystko uniesiony dobrym wiatrem biegnę i z Amerykańskim entuzjazmem „Pozdrawiam”, i wiem że biegnąc, będąc widocznym, daje ludziom choć namiastkę tego by zastanowić się nad sobą i ruszyć, choć na małą przebieżkę. Wcielajmy zasadę platońską w eter, balans między ciałem – umysłem i duchem jest najważniejszy. 

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
piotrek68
04:00
Wojciech
00:47
Hieronim
00:12
jacek wąsik
23:40
marco1
23:26
Admin
22:59
BOP55
22:36
edgar24
22:21
pszczelnik
21:46
maratonczyk
21:16
Świstak
20:46
seba1
20:08
Pawel63
19:51
zblech
19:35
pawnow
19:15
kos 88
18:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |