|
METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO | Dyscyplina | | Status | Wątek aktywny ogólnodostępny | Wątek założył | KRZYSIEKBIEGA (2007-12-25) | Ostatnio komentował | Marecki (2008-09-10) | Aktywnosc | Komentowano 28 razy, czytano 423 razy | Lokalizacja | | Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona: 1 2 | POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH
| | | | |
| 2007-12-28, 00:24
2007-12-27, 23:39 - zziajany napisał/-a:
Na czym opierasz swoja opinię o nielogicznych i kuriozalnych wyrokach polskich sądów? Piszesz o polskich sądach, a nie sądownictwie jako takim; więc pewnie np. włoskie,niemieckie, boliwijskie czy wietnamskie oceniasz jedank wyżej. Przepraszam za uszczypliowść, ale powtarzaz pewną oobiegową opinię bez żadnego uzasadnienia. Ten wyrok o którym tu piszą wydaje się akurat w pełni logiczny i zasadny. Ktoś wymyslił nazwę imprezy i ją organizował. Jeżeli ktoś inny chciał zorganizować bieg pod ta samą nazwą to powinien zapytać o zgodę poprzenika, jeżeli nie zapytał albo zapytał i zgody nie dostał to powinien wymyśleć własną nazwę. Mi wydaj się to oczywiste. Pozdrawiam |
aby nie wieszać psów na polskich sadach przykład pozytywny ale wyrok wydany jednak opieszale...
Wyrok sądu w sprawie pacyfikacji śląskich kopalń z pewną jest krokiem w kierunku wolnego, demokratycznego państwa. Państwa na tyle silnego, że jest w stanie rozprawić się z bezprawiem PRL. To, co obserwowaliśmy do tej pory, było wyrazem niemocy i ta praktyka została w jakiś sposób przerwana. Stała się sprawiedliwość, a fakt uznania zbrodni za godną ukarania jest bezwzględnie słuszny i udawanie, że nic się nie wydarzyło, to po prostu podważanie autorytetu państwa. Istotną rzeczą, która zresztą znalazła swój wyraz w sentencji wyroku, jest to, że odpowiedzialność za zbrodnie ponoszą właściwie wykonawcy, natomiast nic nie wiemy o mocodawcach. Nic też nie wiemy o pomocnictwie, a więc o ukrywaniu i tuszowaniu tej zbrodni. Mam nadzieję, że Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wyjaśni m.in. to, kto zacierał ślady i dlaczego ta sprawa nie została wyjaśniona natychmiast. Sądzę, że w sferze, która nie dotyczy bezpośrednich wykonawców, jest jeszcze wiele do zrobienia. (Zb. Romaszewski)
Niestety nie osoądzono mocodawców a dlaczego? Jedynie Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu ma wszelkie szanse i możliwości się tym zająć. Chodzi o wyjaśnienie, w jaki sposób było prowadzone śledztwo i jak tuszowano tę sprawę. To niezwykle ważne, bo ta kwestia obciąża funkcjonowanie naszego wymiaru sprawiedliwości, jego wiarygodność. A osoby, które tuszowały sprawę "Wujka" -mimo że są w stanie spoczynku - w dalszym ciągu funkcjonują jako prokuratorzy.
|
| | | | | |
| 2007-12-28, 00:32
Przepraszam, że odszedłem od sedna problemu ale nie lubię jak ktoś próbuje mi udowaodniać brak podstawowej wiedzy piszac o wyrokach polskich sadów wiem co miałem na myśli i nie podpieram się w swojej wypowiedzi obiegowymi opiniami |
| | | | |
| | | | | |
| 2007-12-28, 08:14 NAZWA
Wydaje mi sę że wystarczy zmienić nazwę i będziemy dalej się ścigać w Bochni.A sądy... czy mają prawo zabronić używania słów "niepodległość", "półmaraton" chyba NIE. Więc spotykamy się w listopadzie 2008 roku na Półmaratonie Kazimierza Wielkiego w Bochni.
OŚWIADCZENIE
Nie roszczę sobie praw do wykorzystania nazwy.K.KORDZIŃSKI |
| | | | | |
| 2007-12-28, 09:42
2007-12-28, 00:32 - bialykrzys napisał/-a:
Przepraszam, że odszedłem od sedna problemu ale nie lubię jak ktoś próbuje mi udowaodniać brak podstawowej wiedzy piszac o wyrokach polskich sadów wiem co miałem na myśli i nie podpieram się w swojej wypowiedzi obiegowymi opiniami |
Kluczem do oceny są twoje poglądy. Wyłania się jasny podział z czym sie zgadzasz , bo jest po twojej myśli, a co Cię oburza.
To, że wobec kogoś zastosowano po prostu przepis nakazujący (!) doprowadzenie, to skandal. Skandal, bo wobec tak zacnych osób nie powinno się stosować prawa.
To, że uwzględniono zażalenie na zatrzymanie kogoś kogo nie lubisz to też skandal, bo przecież "podręcznikowy przykład " podstaw do aresztowania.
Masz jasno określone sympatie i przysłaniaja Ci możliwość obiektywnej oceny sytuacji.
|
| | | | | |
| 2007-12-28, 11:37 dowiedziałem się dziś i popieram
w polsce prawo ma się za nic - a już prawo autorskie do niektórych jest "paranoja' . jeżeli pan Zenon wymyślił ten bieg do niego należy własność np. "nazwy biegu" każdy kto chce stosować tę nazwe musi mieć zgodę autora i za to zapłacić. i co ważne nie trzeba mieć na pismie że ktoś w tym wypadku pan Zenon jest autorem wystarczą świadkowie. tak stanowi polskie europejskie i światowe prawo. więc dla wszystkich światowych biegaczy przestrzegajmy prawa - i pozwólmy innym walczyc o swoje. przykro mi że biegu może nie być w tym roku zrobiem tam życiówkę. posyłam wszystkich do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - tam mozna poczytać o wielu ciekawych rzeczach w tym i o prawach majątkowych do nazw i postci np. bolka i lolka o których od 30 lat trwa bój w sądzie. |
| | | | | |
| 2007-12-28, 13:50
2007-12-28, 09:42 - zziajany napisał/-a:
Kluczem do oceny są twoje poglądy. Wyłania się jasny podział z czym sie zgadzasz , bo jest po twojej myśli, a co Cię oburza.
To, że wobec kogoś zastosowano po prostu przepis nakazujący (!) doprowadzenie, to skandal. Skandal, bo wobec tak zacnych osób nie powinno się stosować prawa.
To, że uwzględniono zażalenie na zatrzymanie kogoś kogo nie lubisz to też skandal, bo przecież "podręcznikowy przykład " podstaw do aresztowania.
Masz jasno określone sympatie i przysłaniaja Ci możliwość obiektywnej oceny sytuacji.
|
Uwierz mi, ze wziałem pierwsze przykłady z brzegu, nie wiem o jakich sympatiach piszesz, domyslam się że chodzi o sympatie polityczne. Przykro mi ze użyłeś takiego argumentu bo trudno mi zapewnić Cię, że nie kierowałem się żadnymi sympatiami. Chciałem tylko podac przykłady kuriozalnych wyroków. Kto według Ciebie jest zacny? Kiedy napisałem że kogoś lubię a kogoś nie? Prosze nie naduzywaj prwaa do interpretacji bo robi sie z tego bełkot a nie dyskusja. Mam również nadzieję, ze znasz "podrecznikowy przykład podstaw do aresztowania" i byłbym uradowany gdybyś podpierał sie w tej kwestii właśnie wiedzą merytoryczną a nie swoimi interpretacjami bo są one błedne szczególnie, zemnie nie znasz a oceniasz i wiesz kogo lubię a kogo nie a tego nawet moi najblizsi nie wiedzą. To poddaje w wątpiwość Twój osąd. Jesli sprecyzujesz o jakie sympatie chodzi postaram się to wyjaśnić. A tak na marginesie to jestem "ateistą" politycznym. |
| | | | | |
| 2007-12-28, 22:45 Do poczytania
| | | | |
| | | | | |
| 2008-09-10, 08:42 Półmaraton Bochnia ????
|
|
|
| |
|