| | | |
|
| 2008-02-13, 10:35 Walentyki 2008 - na TAK, czy na NIE ?
już od kilku dni większości polaków obwala na punkcie jakiegoś walniętego święta ściągniętego ze stanów. Dla mnie jest to zwykła komercja i wydawanie kasy na tandetne gadżety. Całe szczęście moja żona wie, że nienawidzę tego czegoś |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 10:53 Komercja
Owszem.Ale akurat to święto jest sympatyczne i można się w nie bawić.Mój praktycyzm polega na tym,że na pierwszą randkę z Klaudynką wybrałem właśnie 14 lutego,więc mam przypominajkę.Akurat nie należę do ludzi ślepo wpatrzonych w Amerykę,ale dobre rzeczy można przejmować nawet od wroga.Czyż biegi(maratony)masowe nie są modą sprowadzoną ze Stanów? |
|
| | | |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 10:53
To jest przedewszystkim kolejne święto handlu i szpeców od marketingu a i z pewnością kolejne super święto dla wszystkich kwiaciarek zarazem:))
ps. ja juz swojego kwiatka jak widać za wczasu kupiłem bo jutro mogą być z tym kłopoty:) |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 10:58
Chcąc powiedzieć ukochanej że się ją kocha, dać jej kwiatka czy też inny prezent, nie potrzeba do tego sztucznego święta. Każdy dzień jest na to dobry. |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 11:07 Tym ,którym się to walentynkowanie nie podoba proponuję
aby na znak protestu przeciwko temu komercyjnemu świętu kupowali swojej ukochanej kobiecie kwiaty we wszystkie pozostałe dni roku oprócz wyłącznie tego walentynkowego dnia. W tym przypadku, chyba wszystkie kobiety świata były by za bojkotem tego amerykańskiego wymysłu.A jakie były by happy:))))
|
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 11:09 Trifon Zarezan
To może Rafele,by przeciwstawić się komercji,obchodź to bułgarskie święto wina i przycinania winorośli.Ja już ostrzę sekator. |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 11:46
Hallowen,Dzień Świstaka,Walentynki to typowe amerykańskie święta.
Odnośnie Walentynek to słyszałem że mają one tak naprawdę pogańskie korzenie,wcale niewiele wspólnego mają ze Św.Walentym.To święto ustawione pod kasę i jeszcze raz kasę.
W Arabii Saudyjskiej wogle go zakazano bo panuje tam stwierdzenie,że jest przez te serduszka,karteczki i inne "miłosne" pierdułeczki tendencja do zdradzania partnera ze stałego związku.
Jestem pewien,że wiele par te święto przyjmuje nie dlatego że jest za komercją i podoba im się to sztuczne święto lecz dlatego że partner gdyby o nim szczególnie nie pamiętano w tym dniu poczułby się urażony.To święto jest niepotrzebne bo gdy się kogoś ma to trzeba mu miłość i szacunek okazywać na każdy dzień a nie raz w roku pod dyktando.Ja nie mam partnerki ale to święto mnie nie upokarza bo życie nie w związku też ma swoje zalety a miłość jak ma przyjść to przyjdzie a jak nie to się też nie załamię.Wiem że są tacy co nikogo nie mają a bardzo się w tym dniu tym przejmują ale ja nie!
Pamiętajmy,że kochać w pewnym sensie trzeba wszystkich,stąd te przykazanie-'Kochaj bliżniego jak siebie samego".A jeśli chodzi o miłość partnerską to najlepszy okres na miłość to wiosna kiedy wszystko budzi się do życia a u ludzi szaleją hormony! |
|
| | | |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 11:58
2008-02-13, 11:46 - Martix napisał/-a:
Hallowen,Dzień Świstaka,Walentynki to typowe amerykańskie święta.
Odnośnie Walentynek to słyszałem że mają one tak naprawdę pogańskie korzenie,wcale niewiele wspólnego mają ze Św.Walentym.To święto ustawione pod kasę i jeszcze raz kasę.
W Arabii Saudyjskiej wogle go zakazano bo panuje tam stwierdzenie,że jest przez te serduszka,karteczki i inne "miłosne" pierdułeczki tendencja do zdradzania partnera ze stałego związku.
Jestem pewien,że wiele par te święto przyjmuje nie dlatego że jest za komercją i podoba im się to sztuczne święto lecz dlatego że partner gdyby o nim szczególnie nie pamiętano w tym dniu poczułby się urażony.To święto jest niepotrzebne bo gdy się kogoś ma to trzeba mu miłość i szacunek okazywać na każdy dzień a nie raz w roku pod dyktando.Ja nie mam partnerki ale to święto mnie nie upokarza bo życie nie w związku też ma swoje zalety a miłość jak ma przyjść to przyjdzie a jak nie to się też nie załamię.Wiem że są tacy co nikogo nie mają a bardzo się w tym dniu tym przejmują ale ja nie!
Pamiętajmy,że kochać w pewnym sensie trzeba wszystkich,stąd te przykazanie-'Kochaj bliżniego jak siebie samego".A jeśli chodzi o miłość partnerską to najlepszy okres na miłość to wiosna kiedy wszystko budzi się do życia a u ludzi szaleją hormony! |
A Wielkanoc nie ma korzeni pogańskich?O ile wiem wskoczyła na miejsce rzymskich Lupanariów.A co to jest w ogóle "pogańskie"?Czy obca religia w izraelskie bóstwo plemienne jest lepsza od naszej starosłowiańskiej wiary w Swarogów,Łady,Kolady,Kupałę etc.? |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 13:22 O patronie słów kilka
Św. Walenty patronuje nie tylko zakochanym, ale także psychicznie chorym ... i w sumie dobrze bo te dwie kwestie w pewien sposób się uzupełniają. Świętujemy 2 w 1 :). |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 13:27
2008-02-13, 13:22 - Buki napisał/-a:
Św. Walenty patronuje nie tylko zakochanym, ale także psychicznie chorym ... i w sumie dobrze bo te dwie kwestie w pewien sposób się uzupełniają. Świętujemy 2 w 1 :). |
Trafne;-)ale każda okazja jest dobra do świętowania. Większość z nas zalicza się do obu grup tzn. do zakochanych i do psychicznych;-))) |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 16:03 z Ameryki....?
z Ameryki....
"...bo my są amerykany,
my są pany,mamy glany,
gramy rocka, rap i reage...
...Jezu, jest jak w niebie!..."
_____________________(Piersi) |
|
| | | |
|
| 2008-02-13, 16:05
2008-02-13, 13:22 - Buki napisał/-a:
Św. Walenty patronuje nie tylko zakochanym, ale także psychicznie chorym ... i w sumie dobrze bo te dwie kwestie w pewien sposób się uzupełniają. Świętujemy 2 w 1 :). |
|
| | | |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 09:58
2008-02-13, 11:58 - Zulus napisał/-a:
A Wielkanoc nie ma korzeni pogańskich?O ile wiem wskoczyła na miejsce rzymskich Lupanariów.A co to jest w ogóle "pogańskie"?Czy obca religia w izraelskie bóstwo plemienne jest lepsza od naszej starosłowiańskiej wiary w Swarogów,Łady,Kolady,Kupałę etc.? |
większość świąt łączy w sobie tradycje chrześcijańskie i pogańskie (dawnych wierzeń, które przecież przez długie wieki były popularne na naszych rodzimych terenach, zwłaszcza wśród mieszkańców wsi), a teraz święta są aż do bólu komercyjne, kasa, kasa i jeszcze raz kasa, każdy szuka okazji do zarobienia pieniędzy... najpierw, już od października, na wystawach królują choinki, aniołki etc, potem zmiana dekoracji, zaczynają dominować walentynkowe trendy, a po nich przychodzi czas na wielkanocnego zająca ...i tak do marca, czy kwietnia ... na tym się zbija dużą kasę i w dodatku problem z pomysłami na organizacje wystaw sklepowych rozwiązany na pół roku, od Świąt Bożego Narodzenia, przez Walentynki, a na Wielkanocy kończąc... to chyba lekka przesada ... teraz już nie ma miejsce na umiarkowana symbolikę,w zamian za to mamy przepych i komercje na szeroką skalę ... |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 12:03 Święto Patronów UE
Kto nie lubi Walentynek, ten może dzisiaj świętować Dzień Patronów Unii Europejskiej - Cyryla i Metodego. Czyli wszystkiego najlepszego z okazji Cyrylek i Metodynek!!!))) |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 16:15
2008-02-13, 11:58 - Zulus napisał/-a:
A Wielkanoc nie ma korzeni pogańskich?O ile wiem wskoczyła na miejsce rzymskich Lupanariów.A co to jest w ogóle "pogańskie"?Czy obca religia w izraelskie bóstwo plemienne jest lepsza od naszej starosłowiańskiej wiary w Swarogów,Łady,Kolady,Kupałę etc.? |
Owszem,może przed Wielkanocą kiedyś coś było ale pamiętajmy że Wielkanoc to nie jakieś święto komercyjne stworzone dla zabawy i pieniędzy ale święto które nam uświadamia że życie dla nas na ziemi się nie kończy a trwa dalej bo ukazał nam to ten co zmartwychwastał-Jezus Chrystus co jest udowodnione a nie wymyślone jak u ludów prasłowiańskich.Prawda wyparła fałsz by ludzkość czciła Tego który jest a nie "złotego cielca".
Dzisiaj bożkom cześć składają ludy prymitywne do których nie dotarł nikt z cywilizowanego świata a tych jest coraz mniej oraz sekciarze robiących ludziom wodę z muzgów.
Jeśli czci się faktycznie WALENTYNKI to powinno się w tym dniu pomyśleć o tym patronie,westchnąć do niego a nie mieć w głowie tylko króliczki,serduszka i karteczki miłosne czy wspólną kolację przy świecach.Pomyśleć bardziej o wymiarze duchowym niż materialnym.
Św.Walenty patronuje:chorym na padaczkę,chorym psychicznie a potem dopiero zakochanym.A bierze się to z tego że udzielał potajemnie ślubu zakochanym za cesarza rzymskiego Klaudiusza gdy było to zabronione.Został za to złapany,następnie zamordowany i stał się męczennikiem. |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 16:52
Osobiście jestem przeciwnikiem tego typu świąt. Zwykle mam wrażenie że ktoś mnie próbuje "wkręcać" ale że swoje lata mam tak i na wkręcania jestem bardziej odporny. Jestem również w tej dobrej sytuacji że kobiety z mojego otoczenia to osoby o wysokim współczynniku równowagi emocjonalnej i nie potrzebują tego typu demonstracji. W pracy ogłosiłem uroczyście tydzień wcześniej że nie obchodzę takich uroczystości co nie zmienia faktu, że wczoraj kupiłem pudełko włoskich pralinek i wszystkie moje pracownice poczęstowałem. Bardzie aby rozładować "ciężar" poranny niż aby coś wręczać. Inna sprawa jest z 8 marca. Jestem człekiem który jakiś czas temu już się urodził i uznaje właśnie to święto. Staram się w tym dniu "udekorować" moje kobiety ( czyt. pracownice, żonę, synową, znajome i przyjaciółki ) kwiatami. Traktuję to jako okazję do okazania im swojego szacunku. Wiem również o tym że niektóre z nich gdyby nie ja nie dostały by kwiatów od nikogo. Dodatkowo osobą szczególnie bliskim staram się wręczyć coś extra. Często jest to jakaś rzecz praktyczna, czasem po bardziej lub mniej ukrytej "konsultacji". Obdzieram to czasem z tego miłgo efektu zaskoczenia ale taki już jestem praktyczny.
Odnosząc się do akapitu jednego z naszych kolegów muszę stwierdzić że coś w tym jest, że św. Walenty jest opiekunem i zakochanych i chorych psychicznie. Ja mam na szczęście do czynienia z osobami które nie żyją już w stanie fascynacji i zauroczenia ale wyrozumowanej miłości która z czasem z szaleństwa przechodzi w przyzwyczajenie okraszone poczuciem stabilizacji i spokoju. Mniej w tym ognia ale za to dużo rozwagi i poczucia wzajemnej odpowiedzialności. |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 17:05 wszyscy antywalentynkowcy do Warszawy
|
| | | |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 21:06
A my z Treborusem za 11 minut rozpoczynamy biesiadę ku czci Trifona Zarezana,oczywiście bułgarskim winem. |
|
| | | |
|
| 2008-02-14, 21:16 valenty ?
a ja w kwestii tego antyświęta podpisuje się dwoma rękami pod ostatnim wpisem w blogu Bziuma:)
Darek w kilku zdaniach wyraził także moją opinię na temat tegoż dnia......... |
|